Nie grasz - nie zarabiasz
Bierna obserwacja i odwlekanie decyzji o zaangażowaniu w udział w danej spółce powoduje, że gracz nie traci pieniędzy lecz również ich nie zarabia.
Moment nigdy nie jest dobry
Praktykując zasadę „kup tanio sprzedaj drogo” cały czas inwestor szuka najlepszego momentu, aby kupić akcje. Moment kiedy akcje tracą kilka dni jest idealny, jednak ten moment nie zdarza się zbyt często. Podczas długich bocznych ruchów, o większej zmienności należy zapomnieć. Czekając na wyraźne wysokoprocentowe wzrosty, pozbawiamy się całej masy mniejszych zysków.
Obserwacja
Należy pamiętać, aby zawsze wiedzieć w co inwestowane są nasze pieniądze. Dobre fundamenty obserwowanej spółki to podstawa. Gdy nadejdzie moment zakupu tej spółki w złym momencie, strata będzie do odrobienia. Czy ktoś pamięta ile kosztował KGHM przed kryzysem w roku 2008? W trakcie kryzysu oraz na początku trzeciego kwartału 2010 roku?
Kalkulacja ryzyka
Przed zakupem szybka analiza najważniejszych danych pozwoli ocenić poziom ryzyka inwestycji. Gdy nie zapowiada się trzęsienie ziemi najprawdopodobniej kurs spółki powtórzy swoją cykliczność. Czy wzorując się na tej cykliczności inwestor jest skłonny zainwestować swoje pieniądze, to wybór inwestora. Prawdopodobieństwo oraz rozmiar zysku bądź straty inwestor sam musi ocenić i zadecydować czy warto w tej sytuacji rozpocząć inwestycję.
Nie grasz – nie tracisz
Nie angażując się w daną spółkę, również nie angażujemy swoich pieniędzy. Podczas większej ilości podświadomych, negatywnych sygnałów lepszym rozwiązaniem jest pozostawienie pieniędzy na rachunku bankowym – w takiej sytuacji nie zarobimy, lecz również nie stracimy.


Ostatnie odpowiedzi
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 4 dni temu
24 tygodnie 5 dni temu