Znaczenie rynku anglojęzycznego

Nie wiele osób w Polsce zdaje sobie sprawę z ogromnego potencjału rynków zagranicznych, w szczególności rynku anglojęzycznego. Potencjału, z którego można zarobić więcej niż w polskojęzycznym Internecie.

 

Ilość potencjalnych klientów

Tworząc produkt na rynek Polski celujemy do grupy zaledwie kilkunastu milionów użytkowników! Jeśli stworzymy ciekawy produkt polskojęzyczny, którym zainteresujemy dużo osób to i tak ciężko będzie uzyskać większą liczbę potencjalnych klientów jaką osiągnęlibyśmy ze stworzenia produktu na rynku anglojęzycznym, którym zainteresowalibyśmy choćby ułamek potencjału tego rynku.

Rynek anglojęzyczny to potencjał drzemiący w blisko 500 milionach użytkowników Internetu. Kolejne miejsce zajmuje o wiele bardziej perspektywiczny rynek chiński, od angielskiego jednak z powodu bariery zarówno językowej jak i różnic realiów azjatyckich lepiej tworzyć produkt na rynki zbliżone do realiów europejskich.

Poziom zamożności

Kolejnym powodem dla którego lepiej tworzyć produkt na rynek anglojęzyczny jest poziom zamożności krajów władających językiem angielskim. Na tym tle rynek anglojęzyczny zostawia konkurencyjne języki daleko w tyle.

Tylko pięć jednych z najbogatszych krajów na świecie anglojęzycznych posiada ponad 300 milionów internautów. Jest to ważny czynnik wpływający na proporcjonalnie większe kwoty możliwych przychodów – internauta z np. USA jest skłonny płacić częściej i więcej za produkty oferowane w Internecie.

Na rynku chińskim mimo iż dużym i z perspektywami nie osiągniemy zarobków ze sprzedaży płatnych produktów tak wysokich jak na rynkach anglojęzycznych z prostej przyczyny – społeczeństwo chińskie jest biedniejsze.

W Polsce płatny produkt ciężko sprzedać ze względu na ostrożniejsze wydawanie każdej złotówki przez internautę na np. wirtualne produkty oraz podejście do Internetu jako darmowego źródła zarówno wiedzy jak i oferowanych produktów w serwisach. Podobne spostrzeżenia można wysunąć do rynków Ameryki Południowej.

Zarabianie w walucie obcej

Zaletą zarabiania w obcej walucie bogatszych krajów jest korzystny przelicznik dla Polaków. Żyjąc w Polsce i zarabiając w euro, dolarach, funtach możemy w pełni cieszyć się z możliwości geoarbitrażu czyli zarabiania w kraju bogatym, a mieszkaniu w kraju o mniejszym standardzie życia gdzie koszty utrzymania są mniejsze.

Jeśli tworzysz produkt internetowy i chciałbyś mieć z tego większy dochód – pomyśl o rynku anglojęzycznym, w którym łatwiej Ci będzie sprzedać płatny produkt.

Anonim
Portret użytkownika Anonim
Rynek indyjski

Rynek angielski psują troszkę internauci z Indii. Jest ich bardzo dużo, znają język angielski, zdobywają rynek i niechętnie płacą nawet drobne opłaty za wpis do katalogów czy drobne opłaty za konta premium.